<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-4730789088507677874</id><updated>2011-08-22T19:40:16.698+02:00</updated><title type='text'>ogarnij burdel uczuć</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://getaway-love.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4730789088507677874/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://getaway-love.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>getaway</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02151316089986910359</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>3</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4730789088507677874.post-3505641491377495243</id><published>2011-08-20T17:23:00.002+02:00</published><updated>2011-08-20T17:24:51.367+02:00</updated><title type='text'>Rozdział II</title><content type='html'>Dziewczyna w ostatniej chwili zauważyła jadący z naprzeciwka samochód i odskoczyła na ziemię. Kierowca wozu zatrzymał się. Debby zamarło serce, wystraszyła się. Szybko otrzepała się i wstała z ziemi. Przed sobą ujrzała wysokiego, mocnej budowy mężczyznę. Miał ciemną karnację i był łysy. Na sobie miał białą bluzę nike i szare dresy. Dla debby było to dziwne, mężczyzna wyglądał na 35 lat. Nagle usłyszała silny głos:&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- Hej! Nic Ci nie jest? Uważaj jak chodzisz!&lt;br /&gt;- Nie, nic. Przepraszam bardzo.&lt;br /&gt;- Mogłem Cię zabić!&lt;br /&gt;- Wiem, przepraszam. Zamyśliłam się.&lt;br /&gt;- Ach, ta dzisiejsza młodzież! - powiedział mężczyzna po czym wsiadł do swojego czarnego BMW i odjechał.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;Alan podszedł do Debby popatrzył w oczy i rzekł:&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- O czym myślałaś? On mógł zrobic Ci krzywdę!&lt;br /&gt;-  Nie.. nie ważne.. - głos Debby drżał.&lt;br /&gt;- Dobrze nie będę Cię męczył.&lt;br /&gt;- Dzięki, ja już lecę. Trzymaj się Alan.&lt;br /&gt;- Pa i uważaj na siebie po drodze!&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;Idąc w kierunku domu Debby myślała o Alanie, w brzuchu czuła motyle i dziwny ucisk w gardle. Wchodząc do domu rzuciła krótkie "cześć" w kierunku mamy i zamknęła się w swoim pokoju. Cały czas myślała o Alanie. Przypominał jej się Jego uśmiech i sposób w który się porusza. Nastolatka rozmarzyła się. To wszystko przerwał dzwonek do drzwi...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-4bFk851crJA/Tk_RrIN6FgI/AAAAAAAAARo/BLjTW__aX6k/s1600/bleee.jpg" imageanchor="1" style="clear:left; float:left;margin-right:1em; margin-bottom:1em"&gt;&lt;img border="0" height="180" width="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-4bFk851crJA/Tk_RrIN6FgI/AAAAAAAAARo/BLjTW__aX6k/s320/bleee.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4730789088507677874-3505641491377495243?l=getaway-love.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://getaway-love.blogspot.com/feeds/3505641491377495243/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://getaway-love.blogspot.com/2011/08/rozdzia-ii.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4730789088507677874/posts/default/3505641491377495243'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4730789088507677874/posts/default/3505641491377495243'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://getaway-love.blogspot.com/2011/08/rozdzia-ii.html' title='Rozdział II'/><author><name>getaway</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02151316089986910359</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-4bFk851crJA/Tk_RrIN6FgI/AAAAAAAAARo/BLjTW__aX6k/s72-c/bleee.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4730789088507677874.post-8516337277819789376</id><published>2011-08-15T13:51:00.005+02:00</published><updated>2011-08-15T14:09:33.051+02:00</updated><title type='text'>Rozdział I</title><content type='html'>Te wakacje zaczynały się dla nastolatki fatalnie. Za oknem deszcz, a w domu znów słychac&amp;nbsp;kłótnie rodziców. Debby miała tego dosyć.&amp;nbsp;Zadzwoniła do swojej przyjaciółki Victorii, lecz ona nie odbierała. Dziewczyna zdenerwowała się. Ubrała się, umalowała, wyprostowała włosy i wyszła. Idąc przez deszcz zobaczyła wysokiego blondyna. Stanęła. Patrzyła z entuzjazmem na chłopaka, który wynosi z samochodu jakieś pudełka. Zaczęła rozmyślać:&amp;nbsp;"jaki On przystojny", "jak się błogo porusza". Nagle chłopak spojrzał w jej stronę i się uśmiechnął. Debby odwzajemniła uśmiech i.... w tym samym czasie samochód jadący ulicą ochlapał ją wodą.&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- Aaaaaa!&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;Chłopak zauważył ten incydent, podbiegł do Debby i powiedział:&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- Cześć,&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;i&gt;jestem Alan! Nic Ci się nie stało?&lt;br /&gt;- Hej, Alan, jestem Debby. Nie, tylko trochę ubrania mi przemokły, zaraz pójdę się przebrać.&lt;/i&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;- Baran z niego i tyle! - powiedział Alan.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;Debby zaśmiała się.&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- Pierwszy raz widzę Cię tutaj, jesteś nowy?&lt;br /&gt;- Tak, właśnie się wprowadziłem. Wcześniej mieszkała tu jakaś Victoria.&lt;br /&gt;- Cooo?! Victoria?!&lt;br /&gt;- Tak. Czemu tak Cię to zdziwiło? Znałaś ją?&lt;br /&gt;- Too.. to była moja przyjaciółka, nie wierzę, że wyprowadziła się tak bez słowa. Była tu jedyną osobą, której mogłam zaufać.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;W oczach dziewczyny widać&amp;nbsp;było smutek.&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- Nie przejmuj się Debby, zadzwoni do Ciebie - na pewno.&lt;br /&gt;- Nie byłabym tego taka pewna, dzwoniłam do niej, nie odbiera.&lt;br /&gt;- Może nie słyszy telefonu.&lt;br /&gt;- Nie wiem, być&lt;/i&gt;&lt;i&gt;&amp;nbsp;może. Wiesz co Alan, muszę już lecieć,&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;i&gt;bo zaraz się rozchoruję. Mam nadzieję, że jeszcze się zobaczymy, pa!&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- Pa Debby!&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;Dziewczyna nie rozglądając się w około, ruszyła pewnym krokiem na drugą stronę jezdni, nagle usłyszała pisk opon i głos Alana:&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- Debby uważaj!!!&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-agx8TSYb4OY/TkkKmVwbVqI/AAAAAAAAARI/kuMz_LyCLcI/s320/127443_940.jpg" /&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4730789088507677874-8516337277819789376?l=getaway-love.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://getaway-love.blogspot.com/feeds/8516337277819789376/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://getaway-love.blogspot.com/2011/08/rozdzia-i_15.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4730789088507677874/posts/default/8516337277819789376'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4730789088507677874/posts/default/8516337277819789376'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://getaway-love.blogspot.com/2011/08/rozdzia-i_15.html' title='Rozdział I'/><author><name>getaway</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02151316089986910359</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-agx8TSYb4OY/TkkKmVwbVqI/AAAAAAAAARI/kuMz_LyCLcI/s72-c/127443_940.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4730789088507677874.post-872043744563520186</id><published>2011-08-13T22:11:00.000+02:00</published><updated>2011-08-13T22:16:40.421+02:00</updated><title type='text'>Prolog</title><content type='html'>15-sto letnia Debby Morrest - bo tak nazywa się główna bohaterka mojego bloga jest bardzo pogodną dziewczyną, mimo tego, że jest bardzo zamknięta w sobie. Ma bogatych rodziców i mieszka z nimi w wielkiej willi na prywatnej dzielnicy w miejscowości Grotten House. Oczami osób trzecich jej życie wydaje się kolorowe, dosłownie jak w bajce. Ale Debby ma spore problemy miłosne, które potem przerodzą się w problemy domowe. Jej życie wywróci się do góry nogami, a z problemami będzie musiała radzi&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Charis SIL', 'Doulos SIL', Junicode, 'TITUS Cyberbit Basic', 'DejaVu Sans', 'DejaVu Sans Condensed', Gentium, GentiumAlt, LeedsUni, 'Arial Unicode MS', 'DejaVu Serif', 'DejaVu Serif Condensed', SImPL, Thryomanes, Code2000, 'Hindsight Unicode';"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 14px; line-height: 19px; white-space: nowrap;"&gt;c&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;sobie sama. Ale do czasu... Pozna kogoś kto zupełnie odmieni jej życie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4730789088507677874-872043744563520186?l=getaway-love.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://getaway-love.blogspot.com/feeds/872043744563520186/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://getaway-love.blogspot.com/2011/08/prolog.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4730789088507677874/posts/default/872043744563520186'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4730789088507677874/posts/default/872043744563520186'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://getaway-love.blogspot.com/2011/08/prolog.html' title='Prolog'/><author><name>getaway</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02151316089986910359</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>9</thr:total></entry></feed>
